sobota, 19 sierpnia 2017

"Legenda", która powoli staje się legendą!



Witam! 📖
 Powiem Wam, że nie ma to jak świetna książka, a najlepiej - trylogia! Dziś wspomnę o właśnie takowej trylogii, widocznej na zdjęciach.
Część I - biała Część II - niebieska Część III - czerwona

Przeczytałam te książki w przeciągu  trzech lat. Tak. 2 lata temu - część I, rok temu - część II, a ostatnio - część III. Tak wyszło, bo jak nie było w bibliotece, to nie mogłam przeczytać...
Ale mogę powiedzieć, że ta trylogia jest świetna! Wszystko starannie wyważone, przemyślane i do tego bardzo dobrze napisane!


 Marie Lu to Amerykanka urodzona w Chinach!
Przyznam, że zanim nie sięgnęłam po "Legendę", nie słyszałam o niej....

Ale! Teraz o samych książkach!

 Część I - "Legenda Rebeliant"
 Tam wszystko się zaczyna. To znaczy, poznajemy głównych bohaterów - June i Day'a. Ona - dobrze wychowana zwolenniczka Republiki. On - najbardziej poszukiwany przestępca. Bardzo się różnią, ale po pierwszym spotkaniu nieźle dogadują, ba!, nawet przeradza się to w głębsze uczucie!
 "Zbieg okoliczności sprawia, iż oboje odkrywają prawdę o wydarzeniach, przez które połączyły się ich losy. Dowiadują się też, że ich ojczyzna gotowa jest sięgnąć po wszelkie dostępne środki, by zataić swoje sekrety."

 Część II - "Legenda Wybraniec"
Day i June wstępują do Patriotów.
Umiera Elektor Primo, a jego syna -Anden- obejmuje władze w Republice. Zaczynają się zamieszki na ulicach, przeciwstawienia się nowemu Elektorowi. Patrioci są gotowi, by zorganizować zamach na młodego przywódcę. Day i June muszą zdecydować, czy sprzymierzyć się z Patriotami, czy pomóc Andenowi zaprowadzić pokój w kraju...

 Część III - "Legenda Patriota"

 W Republice zapanował na chwilę spokój. Nawet nowy Elektor Primo sobie jakoś radzi.
 Ale w Kolonii wybucha epidemia i daje Republice ultimatum: albo dostarczą antidotum, albo zostanie zaatakowana!
 By zdobyć antidotum będzie potrzebny brat Day'a, Eden. Ale starszy brat nie chce zamknąć go znów w laboratoriach... I co teraz? Kolejna wojna?

 Do tego wszystkiego dochodzi silne uczucie Day'a i June, które powróciło... Czy watro je odświeżać?

 Zdradzę Wam, że zakończenia bardzo się nie spodziewałam! Ale książka sama w sobie IDEOLO 💖💖💖!

 "Dystopijna powieść Lu już stała się legendą."          ~"USA Today"

"Znajdź w swoim kalendarzu miejsce, by w spokoju przeczytać całą powieść jednym tchem. Ta lektura tobą wstrząśnie."        ~"New York Journal of Books"

"Legenda to wciągająca i ekscytująca powieść dla każdego czytelnika." ~"Los Angeles Times"

I wiele innych podobnych opinii!

 Trylogia trafia na L.K.O.!

 Podsumowując: TE KSIĄŻKI WARTO PRZECZYTAĆ, WARTO ZAPAMIĘTAĆ I WARTO POLECIĆ INNYM!

 


Te okładki są po prostu śliczne! Idealnie pasują do tych książek.. Nic nie zdradzają, tylko symbolicznie podpowiadają...
 Na dziś to wszystko! Mam nadzieję, że zachęciłam Was trochę do sięgnięcia po "Legendę"!
Pozdrawiam!
Natalka ❣❣

 Cytat dnia:
"Mam nadzieję — mówi cicho — że znów cię poznam. Jeśli tego chcesz, oczywiście. Jest wokół ciebie mgła, którą pragnę rozwiać."
~Marie Lu
"Legenda Patriota"
*To tak odnośnie do zakończenia :)*


 

środa, 16 sierpnia 2017

Uważaj, zarazisz się!


Witam! 📖
 Dzisiaj przychodzę do Was z podwójną dawką zagadek, Nosicieli i nowego super wirusa, który mam nadzieję, że zaraz Was tak samo jak mnie! 😂😂

 Jak na razie dwuczęściowe zmagania czwórki przyjaciół - Tory, Bena, Hirama & Sheltona - baaardzo mi przypadły do gustu. Na początku, oczywiście, było myślenie " kolejna jakaś książka przygodowa", a nawet sądząc po opisie spodziewałam się czegoś {jakby to nazwać} drastycznego! Znalezione szczątki, jakiś okropny wirus, martwe ciała, śmiertelne niebezpieczeństwa... Może zmrozić, ale okazuje się, że nie jest tak źle...

 Co ciekawe książki napisała matka z synem! Kathy Reichs & Brendan Reichs świetnie się spisali! Doświadczenie matki i pomysłowość syna - idealne połączenie!


 I część - "Wirusy" 
 Głównie chodzi tu o to, że przyjaciele znajdują nieśmiertelnik z wybitym nazwiskiem jednego z żołnierzy walczących w wojnie w Wietnamie. Postanawiają go wyczyścić, by dowiedzieć się, co jeszcze tam zostało napisane.
 Gdy trafiają na sąsiadującą wyspę, na której znajduje się IBLI - laboratorium, w którym pracują ich rodzice - włamują się do niego i czyszczą nieśmiertelnik. Ale! Szczekanie z pomieszczenia obok nie daje im spokoju. Postanawiają uwolnić szczeniaka, nawiasem mówiąc był to wolfdog, który jak się potem dowiadujemy, był zarażony parwowirusem. Jego dni bez dobrej opieki medycznej są policzone... Ale nastolatkowie są w stanie mu pomóc!
 W między czasie znajdują szczątki kobiety i postanawiają odkryć co się z nią stało. A gdy już wszystko o niej wiedzą, chcą, aby sprawiedliwość dosięgnęła jej zabójcę!
  Paczka zostaje narażona na wiele niebezpieczeństw i nieraz ktoś ich śledzi, czy strzela do nich.

 Ale wróćmy jeszcze na chwilę do parwowirusa... Nie jest on zaraźliwy dla ludzi, ale ta odmiana niestety została tak zmodyfikowana, że przyjaciele zarażają się wirusem. Co gorsze, jego objawy {nawet w II części} stanowią dla nich ogromną zagadkę...


 II część - "Skarb"
 Wszystko zaczyna się od przeniesienia nas w wiek XVIII, do czasów, gdy żyła Anne Bonny - wielka piratka. I to jej zawdzięczamy wszystkie zawirowania w "Skarbie"!
 Przyjaciele zaczynają interesować się żywotem Anne Bonny. Tym bardziej, że w grę wchodzą miliony, które są potrzebne IBLI! Jest opcja, że trzeba będzie go zamknąć, a Tory, Shelton, Ben i Hi będą musieli wyjechać - każde w swoją stronę...
 Po pewnym czasie Tory jest nią zafascynowana, a potęguje to fakt, że dowiaduje się o prawdopodobieństwie pokrewieństwa z piratką! Odnajdują jej mapę, rozwiązują wszystkie pozostawione przez nią wskazówki. Ale nie wiedzą jeszcze, że nagle wszyscy zaczynają im się uważnie przyglądać, a nawet śledzić.
 Nastolatkowie znów wplątują się w niemałe kłopoty! Trafiają nawet na komisariat, a po jego opuszczeniu chłopcy są coraz bardziej skłonni do tego, by zostawić tą sprawę. Ale Tory posiada ogromny dar przekonywania! I bardzo dobrze! Bo są przecież ludźmi w potrzebie, paczka nie może się rozpaść teraz! Teraz, gdy wirus działa na nich coraz dziwniej!


 Jejku, jak ta, niedokończona jeszcze seria, mi się podobała!  Idealne proporcje jeśli chodzi o totalnie zmyślone rzeczy, a takie, które są prawdopodobne! Dla mnie super!

 Pozdrawiam!
Natalka 🌹🌹


Powiem Wam jeszcze, że te okładki są CUDNE!

sobota, 12 sierpnia 2017

EUROVISION BOOK CONTEST


Witam! 📖

 Czy mówi Wam coś Konkurs Piosenki Eurowizji - Eurovision Song Contest? Jest to prestiżowy konkurs wokalny dla artystów głównie z krajów europejskich, ale na liście zobaczymy także reprezentantów m.in. Australii, Azerbejdżanu, Cypru, czy Izraela. Polska również bierze w nim udział.

Zwycięzca z 2012 roku (Szwecja)

 Zwycięzca Eurowizji dostaje pozwolenie na zorganizowanie eventu w swoim kraju. W 2018 odbędzie się on w Lizbonie! A oto zwycięzca z tego roku Salvador Sobral z Portugalii!:



 Polska raczej nie odnosi dużych sukcesów, choć już parę razy miała piosenkę godną nawet pierwszej piątki. Przykładowo piosenka z 2016 roku i Michał Szpak, który ostatecznie skończył na 8. miejscu:



 ALE NIE O TYM CHCIAŁAM MÓWIĆ....
Jest wiele konkursów na wzór tego. Przeglądając jakąś stronę eurowizyjną wpadłam na pomysł, by na blogu poprowadzić serię postów na temat KSIĄŻKOWEJ Eurowizji. Taak, śmiechu warte, ale czemu nie? 

 Będę przedstawiać Wam swoich reprezentantów poszczególnych krajów w postaci książek! Będę również bardzo wdzięczna, jeżeli, Wy komentując posty pisali Wasze propozycje na książki z różnych krajów. Zachęcam!
 W każdym poście chciałabym Wam przedstawić po 6 przedstawicieli. A posty chciałabym wstawiać co 2 tygodnie! Na koniec wybierzemy zwycięzcę Eurovision Book Contest!
    A książki, są książkami, które czytałam i bardzo mi się spodobały:


Niemcy  Moja reprezentantka: Nele Neuhaus Z książką z serii "Elena" część 1. "Wygrać z losem" ! 😇

Wielka Brytania Moja reprezentantka: Sophie McKenzie Z książką z serii o Theo i Rachel część 2. "Okup"! 💖

Izrael
Mój reprezentant: Uri Orlev ( Polak mieszkający w Izraelu )
Z książką "Wyspa na ulicy Ptasiej"! 🙇🙇
Francja Mój reprezentant: Antoine de Saint - Exupery Z książką "Mały Książę"! ♔

Włochy Moja reprezentantka: Elisa Puricelli Guerra Z książką "Nieśmiertelny" ! ✶

Hiszpania Mój reprezentant: Carlos Ruiz Zafón Z książką "Cień wiatru" 1. część ze wspaniałej serii! 💓💓


 Poznaliście już moich pierwszych sześciu reprezentantów. Teraz ja chciałabym poznać Wasze propozycje!
 Najcięższy wybór będzie z Polską. Podsyłajcie jakieś tytuły, proszę!

 Pozdrawiam!
Natalka 💮

 Zamiast cytatu będzie piosenka z ESC 2017, z Azerbejdżanu!



*Wszelaka grafika jest z Grafik Google, a filmy z YouTube.

🇬🇧 P

środa, 9 sierpnia 2017

Poznajcie Noego i Poppy!



  Witam! 🔖
Czy zastanawialiście się kiedyś nad pojęciem "przeznaczenie" ? Jakieś sytuacje, które nagle się wydarzają, a skutkują, często początkiem dłuższej historii...

 Bardzo nie chciało mi się iść na tą imprezę, ale uległam naleganiom przyjaciółki.
 Poznałam chłopaka. Zakochałam się. On we mnie też.
Ale jakoś nie możemy być razem....

 Podobnie jest w dzisiejszej książce, ale bardziej tragicznie.

  Przedstawiam Wam debiutancką książkę Holly Bourne "Przeznaczeni".

 Poppy ma 17 lat i mieszka w Middletown - miasteczku, które jest nudniejsze od flaków z olejem. Jedyną atrakcją są weekendowe koncerty rockowe początkujących kapel.
 Podczas właśnie takiego eventu dziewczyna, wraz z przyjaciółkami, poznaje Noego i jego kumpli z zespołu. Między Poppy i Noe zaczyna iskrzyć. Dosłownie. Dziewczyna mdleje, a wzmacniacz chłopaków "wybucha".  Czy można to jakoś wyjaśnić?

 "Uduszę się. Uduszę się powietrzem.
 Poczułam jak stopy ślizgają mi się po zalanej piwem posadzce, a ogień w płucach wypala wnętrzności. Ledwie słyszałam słabiutkie echo gitarowych akordów dobywających się z głośników. A potem zapadła ciemność i nareszcie zrobiło się cicho."


 Zaczynają się spotkania, czasami wywoływanie zazdrości, pocałunki i inne podobne "miłostki". A temu wszystkiemu towarzyszą różne dziwne, jak na Wielką Brytanię, zachowania meteorologiczne! 
 Wyobraźcie sobie: poniedziałek - piękne słońce, okropny gorąc ; wtorek - ogromna śnieżyca. Nie powiem, ciekawe.... Ale również niepokojące...


 Przyznam, że na początku myślałam, że będzie to kolejna już książka o miłości dla młodzieży. Myliłam się, bo wyszło z tego coś, co się chciało czytać. Dlatego o niej napisałam, a teraz Wam ją polecam! Nie powiem, ma etykietkę "luźna", ale czasami warto coś z tego rodzaju przeczytać i na przykład, poszerzyć horyzonty!

 A teraz tak z innej beczki... Drodzy Miłośnicy Książek dziś, 9.sierpnia, obchodzony jest Dzień Miłośników Książek! Wszystkim wyżej "nazwanym" życzę owocnego czytania! 📑🔖📕📘📗


Źródło: Grafika Google
 Z jaką książką spędzacie dzisiaj czas? Piszcie!

Pozdrawiam!
Natalka 👑👑

 Cytat dnia:
"Tak właśnie wygląda miłość. Jakakolwiek jest, jakakolwiek była - nigdy nas nie opuści. Jeśli nas dotknęła, to już pozostanie z nami na zawsze. Jej blask nie zniknie nigdy. Ta cudowna świadomoąść będzie towarzyszyć nam do końca życia...
Ktoś mnie pokochał i to było piekne.
Nikt nie może mi tego odebrać."
~Holly Bourne
"Przeznaczeni"
[ryczę przy tym cytacie 😢😢]

sobota, 5 sierpnia 2017

"Żadne z nas nie jest przestępcą."

 Witam! 📘
 Dzisiaj przychodzę z książką, którą poleca John Green, Gayle Forman i inni może Wam znani pisarze. Zgadzam się z nimi. Też ją Wam polecę...

 "W istocie piętno tragedii stało się z czasem symbolem chwały i prestiżu. Znakiem tajemnicy i źródłem fascynacji dla tych, którzy przyglądali się tej rodzinie z zewnątrz."

  Cadence, Johnny i Mirren należą do rodziny Sinclairów. Żadne z nich nie żyje w biedzie. Żadne z nich się nie myli. W lecie mieszkają na prywatnej wyspie u wybrzeży stanu Massachusetts. Żyć nie umierać. 
  Gat jest przyjacielem nastolatków.  Cała ich czwórka tworzy Łgarzy...

 Niby wszystko w porządku. Jest lato, kiedy wszyscy mają po 17 lat. Cadence jest prawie 2 lata po wypadku. Po nim bardzo często boli ją głowa, miewa okropne migreny, a do tego nic nie pamięta z lata piętnastego... Czy kryje się za tym jakaś tajemnica? Dziewczyna chce się dowiedzieć od przyjaciół, co wtedy tak naprawdę się wydarzyło. Ma też nadzieję, że to lato, będzie takie jak zwykle... Ależ się myliła!

"Krew tryska rytmicznie z otwartej rany,
a potem z moich oczu,
moich uszu,
moich ust."

 Gdy dopływa na wyspę zamiast pięknego, zbudowanego na stary styl domu dziadka zastała nowoczesny budynek. Śmierć babki, sprzed dwóch lat, bardzo dziadka zmieniła. Ale to jeszcze nie wszytko...
 Gdy spotyka przyjaciół, oni bardzo dziwnie się zachowują. Można powiedzieć, że bardzo ostrożnie w stosunku do niej. A do tego dziewczyna przypomina sobie, jakie uczucie darzy ją i Gata. I wszystko zaczyna się komplikować.

 "Żadne z nas nie jest przestępcą." - Czy aby na pewno? Czy ich postępek nie powinien mieć wymierzonej kary?

 Jaka jest prawda? Co przed nią ukrywają? Czy związek jej i Gata ma przyszłość? Co się dzieje z Sinclairami? Za co należy im się kara?


 Do tej książki można zadać jeszcze tuzin podobnych pytań. Prawda jest szokująca, więc jeżeli Was to zaciekawiło, to zabierajcie się szybko do czytania!

 Lockhart stworzyła coś wyjątkowego, coś co bardzo dobrze się czytało, coś co wciąga, coś co podejmuje ważne tematy, coś co warto przeczytać!
Pozdrawiam!
Natalka 💎💎

 Cytat dnia:
"Zawsze rób to, co boisz się zrobić."
~E.Lockhart
"Byliśmy Łgarzami"

środa, 2 sierpnia 2017

Perfect Life 💖💖

 Witam! 📖
 Już jest sierpień - drugi i zarazem ostatni miesiąc wakacji dla uczniów, w tym dla mnie. W tym roku wakacje ratują tylko książki i moje kochane zadania z matematyki, bo na wszystko inne mogłabym ponarzekać...  Ale! Przejdziemy do naszej dzisiejszej lektury!

 "Stylizowane meble, nowa terenówka co trzy lata, markowe ubrania na każdy sezon, dwupoziomowy apartament i na deser wakacje, do tego podziw bliskich, szacun sąsiadów i zazdrość kumpli z Naszej Klasy." 

 Czy właśnie to jest potrzebne, by być w 100% szczęśliwym i spełnionym?  Rodzice Dobromiły właśnie tak uważają. Najlepiej jeszcze, gdyby Dobrusia chodziła do najlepszego liceum w mieście, zbierała same piątki, miała wiele hobby i w ogóle, żeby była najlepsza! Ale, czy tak się da? Czy 16-latka wszystkiemu podoła?




 O tym właśnie opowiada książka Izabeli Sowa "Agrafka". Pisarka znów zaskakuje prostym, a zarazem świetnym kawałkiem siebie.

 Dobromiła ma wszystko. Wiele dzieciaków mogłoby jej pozazdrościć. Kochający rodzice, warunki, by się uczyć, mózg, który na to pozwala, pieniądze. Ale jednak jej się to do końca nie podoba. Zaczynają się bunty, które i tak się zaraz kończą komentarzem starszej siostry "Przejdzie jej. Też tak miałam."

 Podczas jednej przejażdżki rowerem dziewczyna "poznaje" małego, kudłatego pieska! Ale rodzice przecież jej nie pozwolą na psa. Postanawia regularnie go dokarmiać, a potem może jednak zaryzykuje i podpyta rodziców?

 Dzięki małemu zwierzaczkowi Dobromiła poznaje Daniela, chłopaka wręcz idealnego, który okazuje się niedostępny. Odnajduje osobę, która była kiedyś dla niej bardzo ważna i która nagle zniknęła...

 "Nawet jeśli coś zrozumiemy, niewiele z tego wynika. Ludzie latami obiecują sobie, że coś zmienią, trąbią dookoła i co? Żyją jak zawsze."



Czy książka warta przeczytania?
Jak każda, szczerze mówiąc,  ale polecam ją Wam. Ja lubię takie książki, wy może niekoniecznie, ale próbujcie!


 *Już niedługo zdam Wam relację z mojego czytania fantastyki!*

Pozdrawiam!
Natalka ☼☼

 Cytat dnia:
"Niektórzy tak się boją pustki, że natychmiast szukają kopii, a czasem taniej imitacji, byle czymś zapełnić powstałą wyrwę."

~Izabela Sowa
"Agrafka"

niedziela, 30 lipca 2017

Ten świat jest naprawdę pomerdany!

  Witam! 🐕🐕
Z perspektywy psa  Nie, inaczej.    Chcielibyście na jeden dzień zamienić się z waszym czworonożnym przyjacielem?  To byłby ciekawy eksperyment! Ale niewykonalny 😜.

 Dziś o książce, która jest opowieścią z perspektywy właśnie psa! Pełna humoru, ciepła i uczuć zawarta w 391 stronach opowieść Tobby'ego, Bailey'a, Ellie i Koleżki w jednym! Jejku, jaka ona była fajna 😅😅.

 A jest to oczywiście "Był sobie pies" W. Bruce'a Camerona!


 "Pewnego dnia dotarło do mnie, że te ciepłe, piskliwe kulki smrodku tarzające się dookoła mnie to moi bracia i siostry. Byłem tym odkryciem głęboko rozczarowany." ~ Tobby

 "Znajoma była obecność i ciepło wtulających się we mnie z obu stron szczeniaczków. Znajome było przepychanie się do cyca, a także wspaniałe, życiodajne mleko, stanowiące nagrodę za całą tę wspinaczkę i walkę na łokcie."     ~Bailey

 "Świadomość przyszła długo po tym, jak nauczyłem się rozpoznawać zapach mamy i przedzierać się do jej sutka po pokarm. Oczy miałem otwarte i widziałem na tyle dobrze, że spostrzegłem jej ciemnobrązowy pyszczek, zdając sobie sprawę, że znowu jestem szczeniakiem. "      ~Ellie

 "Moja nowa mama miała duży, ciemny pyszczek i ciepły, różowy język. Gapiłem się na nią jak głupi, kiedy nagle zdałem sobie sprawę, że wszystko zaczyna się od początku, co wydawało się niemożliwe - nie po moim wcieleniu jako Ellie."      ~Koleżka

  Początki każdego ze wcieleń były zaskoczeniem dla pieska. A każde kolejne dawało mu poczucie, że już wykonał wszystkie zadania, które do niego należały, a jednak znów się odradzał! W pewnych momentach nie mógł tego pojąć...

 Zawsze spotkał kogoś, kogo on pokochał i kogoś, kto jego obdarzył tym uczuciem. Rozstanie było tym trudniejsze, im bardziej się do nich przywiązywał. Ale już potem zawsze o nich pamiętał i wspominał co mu to dało. Wyciągał sam lekcje, podsumowywał, ile dobrego uczynił, czy też ilu osobom pomógł (szczególnie jako Ellie).


 Książka została zekranizowana, a premiera odbyła się na początku 2017 roku, więc można powiedzieć, że jest to świeży film.

 {Piękny jest Bailey w filmie!}



 Czytacie? Czytaliście? A może macie w planach?  Polecam!

 Pozdrawiam!
Natalka 🌹🌹


czwartek, 27 lipca 2017

Wracamy na cmentarz!

 Witam! 📖
Trochę mroczny ten tytuł, ale nie potrafię innego wymyślić do tej książki. Tak, wracamy na cmentarz w Barcelonie. Nie Cmentarz Zapomnianych Książek niestety, a cmentarz na Sarria. Po prostu Zafón znów mną zawładnął!

 Tym razem nie jest to opowieść o Danielu, Davidzie, czy Ferminie. Narratorem jest tu Óscar Drai!

 Dziś opowiem o książce "Marina" Carlosa Ruiza Zafóna!

 "Marina" nie zachwyciła mnie tak jak wcześniejsze 3 powieści. Jeśli chodzi o samo jej napisanie to czasami przewyższa poprzednie, ale to jednak nie to samo. Tutaj jest przedstawiony mroczniejszy klimat, inna sceneria, ale zagadkowość i sam pomysł jest równie świetny jak np. "Cień wiatru".
 Cóż mogę powiedzieć? Zafón pisze po mistrzowsku {dla mnie}. Głównie urzeka mnie swoimi dłuższymi opisami! Są po prostu idealne! Pięknie umie przedstawić czytelnikom zwykłą ulicę.

 W "Marinie" była oczywiście zagadka do rozwiązania. Najpierw tajemnicza pani, potem album z wybrykami natury ( chociażby bliźniaki, które były połączone czołami i do końca życia miały na siebie patrzeć), następnie wiele osób, które opowiadają jedną historię swoimi słowami. A do tego jeszcze kukły, które miały ludzką skórę, prawdziwe włosy, ba!, ruszały się! A to wszystko za sprawą jednego "szalonego" mężczyzny, Michala Kolvenika, który podobno nie żyje.

 Ale od początku...
  Óskar jest młodym chłopakiem, uczącym się w szkole, mieszkającym w akademiku. Gdy pewnego dnia poznaje dziewczynę w bieli nie może przestać o niej myśleć. Jak się potem okazuje, dziewczyna ma na imię Marina i jest jego rówieśniczką. Mieszka z ojcem w wielkim i trochę już zapuszczonym domu. Matka umarła pół roku po jej narodzinach.
Od ich poznania chłopak jest stałym bywalcem u dziewczyny. Małą rodzinę cieszą jego odwiedziny.    Gdy Marina pokazuje Óskarowi cmentarz na Sarria wszystko się zaczyna...
A dokładnie, gdy dama w welonie kładzie czerwoną różę na grobie, który nie jest podpisany. Młodzi postanawiają iść za nią i trafiają do starej oranżerii, gdzie spotykają wcześniej wspomniane kukły....


 I tu przygoda się zaczyna! Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej to czytajcie i piszcie, czy się podobało!


 Warto ją przeczytać. Ja na początku myślałam, że mi się nie spodoba, bo słyszałam opinię jednej osoby, której "Marina" się nie spodobała, ale teraz cieszę się, że jednak ją przeczytałam. Bezpodstawnie bym jej Wam nie poleciła!

 Pozdrawiam!
Natalka 🌻🌻🌻

 Cytat dnia:
"Prawdy się nie szuka (...). To ona znajduje nas."

~C.R.Zafón
"Marina"

niedziela, 23 lipca 2017

EMOJI CHALLENGE BOOK

  Kłaniam się nisko i witam! 🙋🙋
Jak tytuł zdradza dziś zrobimy sobie tutaj Emoji Challenge Book. Co to jest?

 Otóż każda emotka będzie symbolizować inną kategorię, w której będę wybierać najlepiej pasujące "elementy". Zapraszam Was do tego, by w komentarzach również dopasowywać sobie buźkę do książki, pisarza....    Nie przedłużajmy i zaczynajmy!



 Książka fajna, łatwa i przyjemna (y).
  Jest wiele takich książek, ale idealnie do tego pasuje cały cykl Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz. Wszystkie są tak napisane, że aż chce się je czytać!



Książka, przy której nie da się opanować łez ze śmiechu.

 Przy takich, nie tylko łatwo się płacze, ale także śmieje. Nie robiłam tego przy wielu książkach :P .
Laureatką tej kategorii zostaje "Dziewczyna i chłopak, czyli heca na 14 fajerek" Hanny Ożogowskiej!
Zawiera świetne przygody dwójki bliźniaków, którzy zamieniają się miejscami. Tak, brat i siostra!




Wyciskacz łez.


 W moim przypadku takich książek jest najwięcej. Potrafię przy zwykłej młodzieżówce ryczeć jak bóbr, ale wybrałam 3, przy których łzy same lały mi się z oczu...  Po pierwsze "Oskar i pani Róża" Eric- Emmanuel Schmitt. Po drugie "Gwiazd naszych wina" John Green. I po trzecie " Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes. W każdej z nich [UWAGA! SPOJLER!] ktoś ważny umiera. Ktoś z kim się wiele przeżyło podczas jej czytania...


Książka przepełniona miłością 💖💖.

  Romanse? Nie zawsze :D. Ostatnio przeczytałam "Przeznaczonych" Holly Bourne, która pasuje do tej kategorii, opowiadająca o destrukcyjnej miłości. Inne to np. "Zostań, jeśli kochasz" Gayle Forman, czy sztuka Williama Szekspira "Romeo i Julia"!


Książka, która bardzo mnie zaskoczyła.

 Moim zdaniem zaskoczenie to nieodłączny element każdej książki, opowieści. Jest to również podstawa kryminałów!  Pod tą buźkę podpinam Agatę Christie  "I nie było już nikogo", którą czytało mi się bardzo dobrze. Oprócz tego Zafón swoimi powieściami mnie bardzo zaskakuje!

Lektura szkolna 🎒🎒.

 Dylemat chyba każdego ucznia - lektura szkolna. Wszyscy na nie narzekają! Powiem Wam, że spora część także mnie nie przypadła, ale znajduję takie, które mile wspominam... "Krzyżacy" Henryka Sienkiewicza - jedyna powieść historyczna, którą polubiłam i nieźle mi się ją czytało. "Chłopcy z Placu Broni" Ferenca Molnara to chyba jedyna lektura, lubiana przeze mnie, ze szkoły podstawowej.



Ulubiona postać zwierzęca 🐕🐈🐎

 Będzie to psi bohater z niedawno przeczytanej książki. Tobby, Koleżka, Bailey i Ellie w jednym, czyli "Był sobie pies" W. Bruce. Cameron! Opowieść z punktu widzenia czworonożnego przyjaciela!


Książka o smacznym tytule 🍕🍕.

 Tak, taką kategorię oto wymyśliłam (xd). Czytałam parę książek o owocowych tytułach: "Smak świeżych malin", "Cierpkość wiśni" oczywiście Izabeli Sowy! Aż zachciało mi się truskawek ☺☺...
I OSTATNIA KATEGORIA:



NAJULUBIEŃSI PISARZE!!!

 JejkuJejku, ja lubię wszystkich! Ale uwielbiam tylko trzech.... Po pierwsze Carlos Ruiz Zafón. Po drugie Małgorzata Musierowicz. I po trzecie James Patterson. To jest moja trójka pisarzy, bez których moja przygoda z czytelnictwem byłaby zupełnie inni niż jest teraz!



 Teraz Wasza kolej, na pobawienie się Emotkami! Zapraszam do tego serdecznie!

 Pozdrawiam!
Natalka 💮💮💮

CHWILA!
Przepraszam, ale zapomniałam jeszcze o jednej kategorii! Bardzo ważnej!!!!

ULUBIONY CYTAT!

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła". ~Wisława Szymborska


*Wszelaka grafika została pobrana z Grafik Google!








czwartek, 20 lipca 2017

"The Shack"

 Witam! 📖
Podczas mojej nieobecności tutaj przeczytałam wiele książek - poczynając od zwykłych obyczajówek, poprzez romanse, kończąc na powieściach ważnych dla ogółu literatury.
 Dzisiaj opowiem o książce z wysokiej półki, książce, o której po przeczytaniu nie da się zapomnieć.
Powieść, która wiele wnosi po jej przeczytaniu, tzn. widzę po sobie.

 AleAleAle! Czy ta książka jest dla każdego?
 To jest książka przepełniona wiarą, Trójcą Świętą, miłością Pana Boga - Ojca, Stwórcy - do każdego z nas. Pomimo tego, uważam, że akurat ona jest zaadresowana do wszystkich. Może nie do każdego trafi, ale na pewno wiele osób zastanowi się nad swoim dotychczasowym życiem...


 Ale gadam tak bez pokrycia, nawet tytułu nie zdradziłam.. Już przechodzę do konkretów!


 📚📚📚


 Jest to książka, która wyszła spod pióra Williama Paula Younga.  "Chata" jest bestsellerem! Na różnych portalach książkowych otrzymuje bardzo wysokie noty, a do tego jest wiele miłych komentarzy. Ogrom ludzi sięga po nią nieraz.
 Książka, która udawadnia, że choć często nie widzisz tego, to jednak Bóg Ojciec działa, chce dla nas jak najlepiej. I choć nie wiem, jak bardzo, by się waliło to jest to dla naszego dobra. Może dzięki temu uda się nam zrozumieć parę spraw, spojrzeć inaczej na świat.

  "Chata to piękna historia o tym, jak Bóg przychodzi do nas, gdy tkwimy w smutku, stajemy się więźniami własnych oczekiwań, czujemy się zdradzeni. Nigdy nie zostawi nas tam, gdzie zabrnęliśmy, o ile się przy tym nie uprzemy".         ~Wes Yoder, Ambassador Speakers Bureau


 A! Jeszcze jedno. Książka, przy której nie da się nie płakać, nie śmiać, nie denerwować... Emocje często sięgają zenitu...

  Jejku, ja ją Wam każe przeczytać! U mnie jest na Liście Książek Obowiązkowych!

 Pokazuje, że Pana Boga, Pana Jezusa i Ducha Świętego trzeba szukać w każdym. W czarnoskórym, sekretarce, informatyku, Chińczyku, Norwegu, Izraelicie.... We wszystkich!

 Mack po stracie córki obwinia za to właśnie Pana Boga. Co się wtedy stało? Murzynkę , młodego cieślę i Sarayu.

   Co dalej? Czytajcie! Zero spojlerów!

 Moje podsumowanie: Książka inna niż wszystkie. Otwiera oczy i serca. Sprawia, że pokochuje się Trójcą Świętą jeszcze bardziej i myśli się  o niektórych rzeczach pod innym kątem.




 Na dziś to wszystko. Chciałabym zapowiedzieć jeszcze 2 posty, których możecie się spodziewać za niedługo...  Po pierwsze będzie to BOOK HAUL! Po drugie Emoji Challenge!  Czekajcie...!

A! I powróci Zafón!!!

 Pozdrawiam! 📖
Natalka ❤

"Żyć bez miłości to tak, jakby związać ptakowi skrzydła i pozbawić go możliwości fruwania"
 ~"Chata" Wm. Paul Young